Daisy
NASTĘPNEJ NOCY, gdy Huck drzemał w moim łóżku, poczułam nagły spadek cukru. Przeszłam cicho do kuchni, weszłam do spiżarni i zapaliłam światło.
Zauważyłam pudełko owocowych taśm żelowych na drugiej półce. Chwyciłam je, wyciągnęłam jedną sztukę i wróciłam do kuchni.
— Tu jesteś — powiedział Huck, a ja podskoczyłam lekko. — Przepraszam, nie chciałem cię przestraszyć.
— Nie szkodzi. —






