Rozdział 18: Jesteś równie urocza, jak...
Elora
Darius miał dziś wolne i nie musiał odwozić mnie do pracy. Najwyraźniej był potrzebny gdzie indziej i wysłał mi SMS-a, żeby mnie o tym powiadomić. Zamówiłam przejazd, żeby dotrzeć do pracy; były korki, więc tak było po prostu łatwiej. Przyglądałam się wszystkim ludziom, którzy mnie mijali, bo chodniki były zatłoczone zarówno przez miejscowych, jak i






