Rozdział 203: On nie jest jak nasz ojciec
Elora
Vittorio właśnie wysiadł z windy, więc rozglądał się gwałtownie, próbując zrozumieć, co się dzieje. Ronan widział, że się trzęsę, i postanowił zainterweniować.
– Chodź, Elora. Wejdź do domu. – Zamierzał mnie poprowadzić, ale Kaelen nie chciał zejść mi z drogi. Po prostu się we mnie wpatrywał i nie miałam pojęcia dlaczego; może próbował podpalić mnie






