Rozdział 240: Zrujnowałaś to
Kaelen
– Zaraz dostaniesz ataku paniki na całego, Kaelen. Usiądź spokojnie i pooddychaj przez chwilę – powiedział Vittorio, ale jego słowa nawet do mnie nie docierały.
Ogień jest dzisiaj o wiele silniejszy, fizycznie boli mnie w klatce piersiowej. Co to jest? Jakiś pieprzony rak czy co, coś zżera mnie żywcem i boli jak skurwysyn. Muszę w coś uderzyć. Odwróciłem się i r






