Z perspektywy trzeciej osoby
Ale w chwili, gdy publiczność ujrzała twarz dziewczyny na nagraniu, które wyciekło...
wszystko się zmieniło.
Kilka wilków, które znały Georgianę, zesztywniało, a ich twarze zamarły, zanim wszyscy instynktownie zwrócili się w jej stronę.
Wyraz twarzy samej Georgiany stężał – subtelnie, lecz wieloznacznie.
Bieda?
Przytłaczające długi?
Zrozpaczona, zubożała studentka krad






