Punkt widzenia trzeciej osoby
Wiadomość uderzyła Lunę Eleanor niczym uderzenie pioruna.
"Ofelia Vance! Czy ty postradałaś zmysły? Spaliłaś dom swojej babci!" Jej głos drżał z wściekłości i niedowierzania.
Nikt w stadzie Srebrnej Grani nie przypuszczał, że Ofelia posunie się tak daleko. Że może zaatakować w gniewie, być może, lub przyjść z żądaniem tego, co uważała za swoje – ale żeby zniszczyć jed






