Z perspektywy trzeciej osoby
Sterling zdążył już przyprowadzić Ophelię do Pawilonu Uzdrowicieli, by odwiedzić Balthazara, więc nie spieszył się z wyjściem. Zamiast tego planował zabrać ją na kolejne pełne badania kontrolne.
Ophelia, która była już zmęczona lekarstwami i ziołowymi wilczymi tonikami, wyglądała na całkowicie zbuntowaną.
"Naprawdę czuję się dobrze" – zaprotestowała, a jej ogon drgnął






