Perspektywa trzeciej osoby
Prawda o świecie zrzuciła kolejną fałszywą warstwę przed oczami Jaspera.
W cichym pokoju zatrzymań posterunku rozległo się ciche pukanie – jeden palec uderzający o drewniany stół. Chwilę później przez powietrze przetoczył się leniwy, głęboki głos, niosący w sobie gęstą barwę Alfy, który nigdy nie musiał podnosić tonu, by wymusić posłuszeństwo.
– Alfo Silas – przeciągał s






