Tessa
Kiedy Roderick skończył przedstawiać plan, który obmyślił, mogłam tylko mrugać na niego w szoku.
— Nie. — Głos Gideona był twardy jak stal. — Nie użyjesz mojej partnerki i córki jako przynęty. To wykluczone.
— Gideon — zaczął Roderick.
— Nie — powtórzył Gideon, wstając tak szybko, że jego krzesło z łoskotem przewróciło się na podłogę. — Absolutnie, kurwa, nie. Nie pozwolę na to.
Roderick zac






