„Ciebie, oczywiście!” – odpowiedział Jerome z szelmowskim uśmiechem.
Natalie zacisnęła pięść i uderzyła go w klatkę piersiową. „Daję ci palec, a ty bierzesz całą rękę, co? Wygląda na to, że muszę cię postawić do pionu, Jerome!”
Jerome udawał, że rozmasowuje pierś z bólu, wykrzykując: „Aua! Hej, to boli! Gdybym nie był zahartowany przez lata treningów w wojsku, pewnie tym ciosen złamałabyś mi ze dw






