Cynthia zrobiła to, nie wzbudzając podejrzeń Natalie.
Natalie spojrzała Cynthii w oczy i posłała jej nienaturalny uśmiech. – Lady Cynthio, obawiam się, że muszę cię rozczarować. Nie sądzę, abym była córką twojej przyjaciółki. Moja mama nie żyje, ale zmarła kilka lat temu, a nie ponad dwadzieścia.
– Rozumiem. – Cynthia nie spodziewała się tego usłyszeć.
Słowa Natalie nie wystarczyły jednak, by rozw






