Natalie zagryzła wargę i wpatrywała się w plecy Demi.
Wyciągnęła telefon z kieszeni, by zadzwonić do Billy'ego.
Gdy połączenie zostało odebrane, przeszła od razu do rzeczy. – To ja, Billy. Potrzebuję twojej pomocy.
Słysząc głos Natalie, Billy ożywił się i odpowiedział: – Słucham, pani Bowers.
Natalie uniosła wzrok i powiedziała spokojnie: – Potrzebuję, żebyś pomógł mi kogoś śledzić. Powinna zmierz






