Z perspektywy Viktora
– Jesteś w ciąży, kochanie – powiedziłem jej. Elena spojrzała na mnie z niedowierzaniem. Oboje wpatrywaliśmy się w siebie. Myślę, że reszta osób w pomieszczeniu wszystko usłyszała, sądząc po tym, jak z ekscytacją odwrócili się w naszą stronę.
Byłem prawdopodobnie najszczęśliwszą osobą w tym pokoju. Już przed wyjazdem do stada Silasa zacząłem zauważać drobne zmiany w jej zapac






