POV Lyry
– Myślisz, że to coś zmienia? – zapytała Drusilla, idąc w moją stronę i zmuszając mnie do cofnięcia się ku Kaelenowi.
Moje pięści były tak mocno zaciśnięte, że paznokcie wbijały się w dłonie. Gorąco gniewu przepływało przeze mnie, gdy moja wilczyca zaczęła wychodzić na powierzchnię, ledwo powstrzymywana.
– Jesteś taka słaba, Lyro – zadrwiła Drusilla, a jej głos ociekał nienawiścią, gdy za






