POV Sienny
Jej pytanie niemal mnie udławiło.
Nie sądziłam, że istnieje choćby cień szansy, by odrzuciła moją propozycję, zwłaszcza po tym, jak przyznała, że Rowena jest również jej wrogiem.
— Ale czy nie chcesz powstrzymać Roweny? — wypaliłam, wciąż w szoku po jej odmowie.
Odchrząknęła, a jej dłonie zacisnęły się na stole, zanim otworzyła usta. — Moi ludzie stoją znacznie wyżej niż twoi. Dlaczego






