(Kae)
Dzień, o którym marzyłam, w końcu nadszedł. No cóż, wszystko, czego chciałam, już miałam, ale to wydawało się na swój sposób znaczące; wiążące w sposób, który potrafiłam pojąć jako człowiek.
Mimo że od miesięcy byłam wilkołakiem, nie zmieniało to faktu, w co wierzyłam przez całe życie. Znamię Holtona, które nosiłam, znaczyło dla mnie tak wiele; powitanie w tej watasze zmieniło mnie w sposób,






