Seraphinie nie wolno było zerwać z nim więzi. Musiała być na każde zawołanie, kiedykolwiek Cassian jej potrzebował, i nie mogła mieć przed nim żadnych tajemnic.
Takie warunki spłaty długu ustalił Cassian.
"Znowu cię uratowałem, a teraz jestem ranny. To większy dług," powiedział Cassian z wyrachowanym błyskiem w oku. "Policzmy to jako pięć razy, plus pozostałe – to daje dwanaście. Dwanaście razy, n






