"Zgadła pani, panno Fanny" – szybko odpowiedział podwładny Florence. "Ale panno Fanny, jeśli nie chce pani go widzieć, może pani po prostu nie iść". Natychmiast pośpieszył z tym zapewnieniem.
"Oczywiście, że nie chcę go widzieć!" – ryknęła Fanny.
Nie ma mowy, bym chciała spotkać się z Kaydronem!
Jakże bym chciała, żeby Kaydron przestał istnieć w tej chwili, czy to w przeszłości, czy w teraźniejszo






