Fanny była poirytowana, ponieważ czuła, że rodzina Kinsów się zmieniła.
Widząc, że dziewczyna nie zamierza się ruszyć, James zaczął prosić: „Fanny, czy nie mówiłaś, że chcesz iść do swojego pokoju odpocząć? Idź już”.
Z niechęcią opuściła jego pokój, ale gdy tylko to zrobiła, jej niepokój gwałtownie wzrósł.
Choć pierwotnie zamierzała wyjść wcześniej, on nalegał, by została w jego pokoju ze względu






