— Wciąż robisz raban? — Osoba obok niej była wyraźnie poirytowana tym hałasem, więc wyładowała na niej serię brutalnych ciosów, używając jej jako ujścia dla swojej nagromadzonej frustracji.
— Przestanę... — Britney została tak dotkliwie pobita, że tylko skomlała, a jej głos przesycony bólem błagał o litość.
Z pogardliwym parsknięciem lawina przemocy nagle ustała.
Nawet gdy fizyczny atak się skończ






