Carson zauważył wahanie Jamesa i uśmiechnął się uspokajająco. „Wszyscy tu jesteśmy, żeby szybko rozwiązać tę sprawę. Powiadomiliśmy już wierzycieli o bankructwie waszej rodziny. Teraz w naszych rękach leży decyzja, ile możecie spłacić”.
W chwili gdy James miał zacząć negocjacje, na zewnątrz rozległo się wycie syren, które mu przerwało. Uśmieszek na twarzy Carsona stał się drapieżny, co spotęgowało






