Florence nawoływała już od dłuższego czasu, zanim w końcu udzielono jej widzenia z prawnikiem. Gdy wszedł, Florence zmierzyła go wzrokiem pełnym dezorientacji i pogardy. — Kim pan jest? Gdzie mój poprzedni adwokat?
— Panno Shelton, jestem pani nowym pełnomocnikiem prawnym — odpowiedział profesjonalnym tonem. — Pani poprzedni adwokat, który pracuje dla rodziny Sheltonów, został wezwany z powrotem d






