Mateo nie dzwonił do Dicksona przez kilka dni, a mimo to Dickson ani razu nie pomyślał, by sprawdzić, co u niego słychać.
„Mateo…”
Dickson poczuł lekkie ukłucie sumienia. Celowo unikał kontaktu, ponieważ naprawdę chciał zostawić myśli o Mateo za sobą. Tak byłoby lepiej dla nich obu.
Jednak wiadomość o chorobie Mateo wciąż napawała go troską.
„Jak się teraz czujesz, Mateo? Trochę lepiej?”
„Mhm, odr






