„Naprawdę nie spodziewałem się ciebie tutaj zobaczyć. Prymus”.
W głosie Rue pobrzmiewała lekka zazdrość, gdy to mówił, ale pocieszał się myślą, że Dickson jest dobry tylko w nauce.
Wcześniej sprawdził kierunek studiów Dicksona i właśnie dlatego przyszedł tu celowo. Nie spodziewał się tylko, że profesor rzeczywiście go ze sobą zabierze. Myślał o tym, by „wpaść” na Dicksona później.
Teraz było ideal






