Bryce, wróciwszy dzięki uprzejmości rodziny Jordan, najpierw wziął prysznic i przebrał się, zanim zadzwonił do Mateo.
Mateo był jeszcze na spotkaniu. Wiedząc, że Bryce wrócił, był w dobrym nastroju i szybko umówili się na kolację, zanim się rozłączyli.
Dla wszystkich było oczywiste, że Szef jest ostatnio w świetnym humorze, zwłaszcza dla uczestników dzisiejszego spotkania. Mateo tracił cierpliwość






