Elisa spojrzała na nią i odpowiedziała: „Będę cię wspierać, bez względu na twoją decyzję. Musisz jednak wszystko dokładnie przemyśleć”.
Rachel skinęła głową. „Oczywiście, że to przemyślałam!”.
Była nieugięta i nie okazywała cienia wątpliwości. Jednak w głębi duszy zaczęła odczuwać niepewność, gdy powracało pytanie o uczucia do Vincenta.
Mimo to na razie potrafiła odsunąć to na bok.
Elisa położyła






