– A dlaczego miałoby mnie tu nie być? – odparł z irytacją. Nie fatygowałbym się tutaj, gdyby powiedziała mi, kim był tamten mężczyzna.
Na tę myśl mroczny cień padł na jego rysy.
Nie rozumiem, dlaczego ona zawsze wywołuje we mnie takie emocje. To wcale nie jest miłe uczucie.
Jego twarz spoważniała na wspomnienie rozmowy z Vincentem i Jeremym.
Elisa spojrzała na niego obojętnie. – Nie musisz tu przy






