Słowa Aarona brzmiały szczerze, ale Nicole wiedziała, że tylko żartuje.
Po prostu potrafił operować słowem. Ludzie wokół rozmawiali o pochodzeniu złotego klucza. Gdyby Aaron go posiadał, jak mógłby oddać tak ważny przedmiot komuś, kogo spotkał po raz pierwszy?
„Nawet gdybyś go miał, nic mnie to nie obchodzi” – powiedziała obojętnie Nicole. Podniosła kieliszek i upiła łyk czerwonego wina.
Aaron nie






