Nigdy wcześniej nie były tak blisko śmierci.
Mówiono, że złe duchy w Rzece Lete ani się nie rodzą, ani nie umierają, nie ulegają zniszczeniu ani zagładzie.
Ale teraz, wolałyby móc umrzeć!
Za Amelią wciąż kłębiły się fale urazy, ale czarna mgła nie miała już odwagi wtargnąć do jej oczu.
Sama przypominała złe duchy jeszcze bardziej niż one same, a każdy jej krok był przesiąknięty wrogością.
Nie chci






