"Co się dzieje, kochanie?" – słyszę za sobą głos Aimee. Odsunięty od Josha, nie podnoszę wzroku, podczas gdy po moich policzkach płyną nieustające łzy rozpaczy. Sam i Jo podążają za Aimee.
Josh wzdycha ciężko i pociera tył szyi. "Shayla i Alaia zostały porwane. Świadek widział, jak wciągnięto je siłą do furgonetki" – wyjaśnia ponuro, a Aimee wciąga z sykiem powietrze, zasłaniając dłonią usta.
"Co?






