Punkt widzenia Avery
Gideon i Sebastian zderzyli się na środku ringu w splocie pięści i pazurów. Odgłos uderzeń ciała o ciało niosło się echem po dziedzińcu, przerywane chrząknięciami i warknięciami, które sprawiały, że wzdrygałam się za każdym razem.
Dwaj Alfowie poruszali się po ringu niczym rozmyta plama. Ich wilki wyrywały się na powierzchnię, pazury wysuwały się z bosych stóp i szorowały o zi






