Perspektywa Avery
Droga do Nightwolf zajęła trzy godziny. Bjorn zasnął na tylnym siedzeniu w połowie trasy, opierając głowę o szybę. Obserwowałam go w bocznym lusterku; jego klatka piersiowa unosiła się i opadała w wolnych, płytkich oddechach.
Gideon niewiele mówił. Skupiał wzrok na drodze, pewnie trzymając kierownicę. Co jakiś czas przyłapywałam go na tym, jak zerka na Bjorna w lusterku wstecznym






