Prawda była taka, że nienawidził teraz przebywać w towarzystwie tej dwójki.
Jedno ciągle udawało, a drugie było po prostu głupie.
To było nudne.
Gdyby nie fakt, że Sharon zabroniła mu wyjawiać prawdę, odpyskowałby im i powiedział, że Foxy to Sharon.
„Dla Sharon granice między wdzięcznością a urazą są bardzo jasne. Posiada również pewne nieprzekraczalne zasady. Nie znienawidzi nikogo z powodu miłoś






