Zander
Obudziłem się z największym bólem niebieskich jaj, jakiego nie doświadczyłem od dawna. Nie wspominając już o najtwardszym porannym drągu. Nie byłem tak sfrustrowany, odkąd Amity kazała nam czekać po nawiązaniu więzi przeznaczenia, ale jeszcze przed wakacjami. Przeciągnąłem się odrobinę, ostrożnie starając się nie obudzić mojej małej cholernicy. Amity powierciła się trochę w moich ramionach,






