Luke czuł się zakłopotany. To rzeczywiście był jego plan. Choć skonsultował go z ojcem, ten nie zasugerował żadnych poprawek, co utwierdziło Luke'a w przekonaniu, że jego zamysł jest doskonały.
Teraz jednak widział, że planowi daleko było do ideału. Nie zadał sobie nawet trudu, by sprawdzić umiejętności walki Aleca.
– Nawet nie waż się cieszyć! – Luke zacisnął zęby i machnął ręką. Ludzie ukryci w






