**Punkt widzenia Evandera**
Droga do watahy Lunar Stryder była dość długa; przejazd z naszej siedziby do ich zajął około dwóch godzin. Ponieważ większość trasy pokonaliśmy w milczeniu, nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że między wszystkimi panuje napięcie.
„Onyks jest podenerwowany” – gderze Bane, który czuł niepokój swojego brata.
„Maddox też” – komentuję, zerkając na zegar na desce rozdzielczej i






