CIAŁO VALKORA SPIĘŁO SIĘ, a jego palce drgnęły mimowolnie na słowa, które właśnie dotarły do jego uszu. Chciał odpowiedzieć, ale natłok pytań kłębiących się w jego głowie uniemożliwiał mu wydobycie głosu. Nie wiedział nawet, jak zareagować na coś tak szokującego, ani czy w ogóle powinien cokolwiek mówić.
— Widzisz, w Nervios istnieje legenda o potężnej wiedźmie, której krew potrafi uleczyć większo






