Vaelith nie mogła pozbyć się nieprzyjemnego uczucia, które ogarnęło ją wcześniej podczas spotkania z Dregasem. Mimo że znajdowała się teraz w bezpiecznym pokoju, wciąż wzdrygała się na myśl o tym obrzydliwym sposobie, w jaki na nią patrzył. Sama ta myśl sprawiała, że cierpła jej skóra; miała nadzieję, że nigdy więcej nie będzie musiała tego doświadczać.
– Twój ojciec jest dziwny – wypaliła, a jej






