– Gratulacje, jest pani w ciąży – powiedziała lekarka po przeprowadzeniu kilku badań. Serce Vaelith zaczęło mocno bić, a słowa, które przed chwilą usłyszała, dźwięczały w jej głowie jak mantra. Wzięła głęboki oddech i spojrzała na Radovana, który był równie oszołomiony tą wiadomością. Przełknęła ciężko ślinę, próbując przetrawić to, co właśnie zostało powiedziane.
– Jest pani w pierwszym trymestrz






