JEDNYM PŁYNNYM RUCHEM Valkor wziął Vaelith w ramiona, a jej ciało trzęsło się od szlochu, gdy całe tłumione wcześniej napięcie wreszcie znalazło ujście. Valkor zacisnął szczękę z wściekłości; sam chciał zemścić się na Dregasie, ale wiedział, że to nie jest jego rola. Zamiast tego delikatnie położył dłoń na głowie Vaelith i zaczął ją gładzić, próbując zapewnić ukojenie.
Ukryła twarz na jego piersi,






