AETHRA słyszała dźwięk swojego ciężkiego oddechu niosący się echem po lesie, gdy goniła swoich kolegów ze szkoły, będących zarazem jej prześladowcami. Wiedziała, że konfrontacja z nimi może nie być najmądrzejszą decyzją, gdyż różnili się od niej pod wieloma względami. Nie tylko byli wilkołakami, ale ich umiejętności nie należały do lekceważonych.
Nie mogła ich jednak po prostu zignorować. W końcu






