— O CO CHODZI? — zapytał Elarion, przyglądając się siostrze, która podczas kolacji była wyjątkowo milcząca. Jego wzrok spoczywał na niej, śledząc każdy jej ruch, gdy powoli jadła. Kiedy nie odpowiadała, zmarszczył brwi i zapukał w stół, co sprawiło, że gwałtownie zamrugała.
— Słucham? — odpowiedziała Aethra, próbując rozgonić uporczywe myśli kłębiące się w jej głowie. Słowa następcy tronu brzmiały






