LUCE.
"Kurwa! Asher!" Przeklęłam pod nosem, gdy uderzył we mnie kolejny skurcz.
Byłam odporna na ból, ale ten uderzał we mnie tak mocno, że miałam ochotę przekląć każdego, kto stanąłby mi na drodze, więc cieszyłam się, że nikogo nie było w pobliżu, gdy opierałam się o ścianę na korytarzu czwartego piętra, gdzie znajdował się nasz pokój.
"Ooo, mój demoniczny siostrzeniec zaraz zjawi się na świe






