PATREA.
„Czy jeśli obiecuję być delikatny, pozwolisz mi się pocałować?”
Moje oczy rozszerzyły się, a na czole pojawiła się zmarszczka. „Czy nie pędzimy zbyt szybko?”
„Jeśli sześć miesięcy to zbyt szybko, to tak, pędzę”. Mówił głosem pozbawionym jakichkolwiek emocji, po czym przycisnął palce do zamkniętych oczu.
„Jesteś zły”.
„Jestem. Jestem demonem, Patreo. Nie mam cierpliwości świętego, ani nawet






