Elizabeth
Miałam ukochanego. Nie był tym, kogo zazwyczaj bym się spodziewała, ale go miałam. Był mój i był idealny. Miał tylko potworny temperament. Westchnęłam i kontynuowałam przeszukiwanie klubu za moją kolejną ofiarą. Musiałam napić się ciepłej ludzkiej krwi. Zazwyczaj wychodzę polować na zwierzęta, ale nie tej nocy. Potrzebowałam czegoś mocniejszego.
Ten klub był idealny. Pełno w nim było kr






