Rozebrałam się do naga i wślizgnęłam do jacuzzi. Woda była ciepła.
Usiadłam w wodzie z delikatnym westchnieniem, uwalniając całe napięcie, jakie w sobie czułam. Zamknęłam oczy, opierając głowę o krawędź złotej wanny.
Moje oczy powoli się otworzyły i sapnęłam, widząc mojego partnera wpatrującego się we mnie. Siedział na drugim końcu wanny i obserwował mnie. Na jego twarzy błąkał się łagodny uśmiech






