Elizabeth
Minął rok, odkąd przeprowadziłam się do Oregonu. Leczyłam rany, starając się poczuć lepiej. Jednak wspomnienia o Aerysie prześladowały mnie tak bardzo. Strasznie za nim tęskniłam. Tęskniłam za jego uśmiechem, śmiechem, oczami i dotykiem. Moje serce bezustannie bolało. Słuchanie nagrania jego głosu w moim telefonie sprawiało, że się uśmiechałam, a jego zdjęcia mnie uszczęśliwiały. Jednak






