"Zabierz dziecko na zewnątrz, Mimi. Mam coś do powiedzenia Marilyn na osobności" – powiedziała Angeline, a jej głos brzmiał tak, jakby był pokryty szronem i lodem.
Mimi podeszła do Marilyn i wyciągnęła ręce, by wziąć Tigera w ramiona. Następnie wyszła na zewnątrz, całkowicie ignorując przeraźliwy płacz Tigera.
Gdy Marilyn zdała sobie sprawę, że weszła do jaskini lwa, ze strachem spojrzała na Angel






