Angeline była w podłym nastroju.
Wręcz przeciwnie do Małej Zetty, która tryskała doskonałym humorem.
Mała Zetty z zapałem i entuzjazmem chwyciła mamusię za rękę, opowiadając jej poruszającą duszę historię o tym, jak tatuś zeskoczył z balkonu, żeby ją objąć.
"Mamusiu, tatuś może nie wiedzieć, że jestem jego córką, ale widzę, że i tak bardzo mnie kocha. Kiedy dziś do niego pobiegłam, tatuś tak się z






