Serce Toby’ego zabiło mocniej, gdy dostrzegł chytre spojrzenie, które przemknęło przez oczy Sonii. Mimo to zachował spokój i udawał, że nic się nie stało.
– Co jeszcze?
– Pani Lane pytała mnie również, czy jesteś dla mnie miły. Bo jeśli nie… – Uśmiechnęła się kpiąco.
W tym samym czasie uścisk Toby’ego na trzymanym kubku nieco się zacieśnił.
– A co się stanie, jeśli nie będę miły?
Zauważywszy to na






